Co dalej z ulicą Chwarznieńską?

Podczas piątkowej (w dn. 10 stycznia 2020 r.) konferencji prasowej podjęliśmy, wraz z klubem radnych, temat przyszłości ulicy Chwarznieńskiej, na odcinku wzdłuż Witomina. Pytamy też w interpelacjach: jak będzie wyglądać Chwarznieńska po remoncie? I czy nowa koncepcja oznacza zupełną rezygnację ze starej? Jakie koszty niesie ze sobą zmiana koncepcji?

Przyczyną ponownego zainteresowania się kwestią przyszłości ul. Chwarznieńskiej był artykuł „Nowy pomysł Gdyni na ul. Chwarznieńską” z dnia 1 stycznia 2020 r. na tromiasto.pl., gdzie czytamy:

Nowy plan przebudowy ul. Chwarznieńskiej:

budowa ul. Chwarznieńskiej od Małokackiej do Słonecznej,

przebudowa ul. Sosnowej,

budowa skrzyżowania Chwarznieńska-Rolnicza-Małokokacka-Wielkokacka,

budowa drogi rowerowej w ciągu ul. Chwarznieńskiej oraz odcinka drogi rowerowej w ciągu ul. Rolniczej,

budowa odcinka ul. Promiennej do Słonecznej wraz ze skrzyżowaniem,

budowa odcinka ul. Hodowlanej (od skrzyżowania z ul. Słoneczną do Chwarznieńskiej),

budowa i przebudowa infrastruktury technicznej,

budowa małej architektury – ławki, kosze, przysiadaki, stojaki na rowery,

nasadzenie zieleni.

Na pierwszy rzut oka wszytko wydaje się być w porządku, ale mieszkańcy są zaniepokojeni tym, że Chwarznieńska dalej będzie główną, tranzytową arterią prowadzącą z Gdyni Zachód do centrum. Czemu ma zapobiec zapowiedziana w lipcu 2019 r. – budowa obwodnicy Witomina, która ruch na witomińskim odcinku Chwarznieńskiej uspokoi.

Briefingws. Chwarznieńskiej
Klub radnych Prawo i Sprawiedliwość. Od lewej: Marek Dudziński, Paweł Stolarczyk, Marcin Bełbot.

Chwarznieńska: Nowa koncepcja – nowe koszty

Każda zmiana koncepcji powoduje koszty. W tym przypadku można mówić o trzech ich rodzajach: koszty utraconych korzyści, koszty finansowe i koszty społeczne.

Najpierw koszty utraconych korzyści. Gmina Miasta Gdyni przeznaczyła 1,4 mln zł na opracowanie pierwszej koncepcji przebudowy ul. Chwarznieńskiej. Na co składały się m.in. przygotowanie dokumentacji kosztorysowo-projektowej, wykonanie odpowiednich badań geotechnicznych oraz geodezyjnych. Co teraz stanie się z tą dokumentacją? Czy będzie miała zastosowanie przy nowej koncepcji? Jeśli nie, to możemy mówić o utraconych korzyściach w wysokości kosztów, które poniesiono po nic. Na dokumenty, które do niczego się nie przydadzą. A utracone korzyści, to wszelkie inne inwestycje, które mogły przynieść jakąkolwiek wartość dodaną gdynianom.

Koszty finansowe, to koszty które musimy ponieść na opracowanie projektu nowej koncepcji. I tu pytam Pana Prezydenta:

  • Czy nowa koncepcja, zapowiadana na łamach wyżej przytoczonego artykułu prasowego wiąże się z potrzebą opracowania nowej dokumentacji projektowej? Jeśli tak, to w jakim zakresie?
  • Ile będzie kosztować opracowanie ww. dokumentacji dot. nowej koncepcji przebudowy ul. Chwarznieńskiej?

Ostatnie, to koszty społeczne. Mówiąc krótko i dosadnie – to czas zmarnowany przez mieszkańców, którzy codziennie stoją w korkach na Chwarznieńskiej przez brak realizacji inwestycji w terminie. Zmiany koncepcji ten czas ciągle odraczają, a problem korków wciąż jest. A co za tym idzie, zamiast spędzać czas z rodziną, spędzamy w środku komunikacji.

Chwarznieńska
Konferencja prasowa ws. Chwarznieńskej